Rząd uli na skraju lasu

Dzikie pszczoły w Polsce: ile jest gatunków, jak je rozpoznać, które są chronione i jak im pomóc

Dzikie pszczoły w Polsce: około 470 gatunków, chronione trzmiele i zadrzechnie, murarka ogrodowa w sadach, domki dla owadów, konkurencja z pszczołą miodną.

Dzikie pszczoły to wszystkie gatunki pszczół poza pszczołą miodną. W Polsce stwierdzono ich około 470: Józef Banaszak w czerwonej liście z 2002 r. naliczył 469 gatunków, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska podaje dziś ponad 490, licząc także gatunki widziane jednorazowo i wymarłe. Są wśród nich trzmiele, murarki, pszczolinki, smukliki i zadrzechnie. Prawie połowa trafiła w 2002 r. na krajową czerwoną listę, a 28 gatunków trzmieli jest pod ochroną częściową. Większość to pszczoły samotnice, które gniazdują w ziemi, nie robią miodu i bardzo rzadko żądlą. Pomóc im można prosto: mniej koszenia, odsłonięta ziemia, rodzime kwiaty, żadnych oprysków i dobrze zrobiony domek dla owadów.

Ile gatunków dzikich pszczół żyje w Polsce?

Od 469 do ponad 490 gatunków

Podstawą wiedzy o polskich pszczołach są prace prof. Józefa Banaszaka z Poznania. W rozdziale o pszczołach w „Czerwonej liście zwierząt ginących i zagrożonych w Polsce” z 2002 r. podał 469 gatunków stwierdzonych w kraju, a do tego 15 gatunków, których występowanie jest wątpliwe, i 9, które prawdopodobnie u nas żyją, choć jeszcze ich nie znaleziono. Ministerstwo Klimatu i Środowiska w materiale edukacyjnym z 2026 r. pisze o ponad 490 gatunkach dzikich pszczół, z zastrzeżeniem, że ta liczba obejmuje gatunki zanotowane tylko raz i takie, które uznano za wymarłe. Obie liczby są więc zgodne: różnią się tym, co się liczy.

Dla porównania: Europejska czerwona lista pszczół z 2026 r. ocenia 1928 gatunków w Europie, a na świecie opisano ich około 20 tysięcy. Pszczoła miodna, Apis mellifera, jest w tym zestawieniu jednym gatunkiem z setek.

Sześć rodzin

Polskie pszczoły należą do sześciu rodzin. Siódma, Stenotritidae, żyje tylko w Australii.

Rodzina Polska nazwa Przykładowe rodzaje
Colletidae lepiarkowate lepiarka (Colletes), samotka (Hylaeus)
Andrenidae pszczolinkowate pszczolinka (Andrena)
Halictidae smuklikowate smuklik (Halictus), pseudosmuklik (Lasioglossum)
Melittidae (zwykle nazwa łacińska) spójnica (Melitta), obrostka (Dasypoda)
Megachilidae miesiarkowate murarka (Osmia), miesiarka (Megachile)
Apidae pszczołowate trzmiel (Bombus), porobnica (Anthophora), zadrzechnia (Xylocopa), gospodyni (Nomada), pszczoła miodna (Apis)

Czym dzikie pszczoły różnią się od pszczoły miodnej?

Pszczoła miodna żyje w wieloletniej rodzinie liczącej latem kilkadziesiąt tysięcy robotnic, z matką i trutniami, o czym piszemy w artykule o organizacji rodziny pszczelej. Zimuje cała rodzina na zapasach miodu. Taki model to wyjątek.

Według Ministerstwa Klimatu i Środowiska tylko około 10 procent dzikich pszczół to gatunki społeczne. W Polsce to przede wszystkim trzmiele i część smuklików oraz pseudosmuklików. Kolonia trzmieli jest jednoroczna: wiosną młoda królowa zakłada gniazdo sama, latem ma od kilkudziesięciu do kilkuset robotnic, a jesienią kolonia zamiera. Zimują tylko zapłodnione młode królowe.

Reszta to pszczoły samotnice. Każda samica sama buduje gniazdo, zaopatruje komórki w pyłek z nektarem, składa jaja i zwykle ginie, zanim potomstwo wylęgnie się w następnym roku. Nie ma podziału na matkę i robotnice, nie ma wspólnych zapasów i nie ma czego bronić, dlatego samotnice są tak łagodne. Dorosłe owady żyją zazwyczaj kilka tygodni, a każdy gatunek ma swój termin lotu: pszczolinki i murarki wiosną, miesiarki i lepiarki latem.

Generaliści i specjaliści

Pszczoła miodna zbiera z setek gatunków roślin. Wiele dzikich pszczół jest wybrednych: część z nich to oligolegi, czyli gatunki zbierające pyłek tylko z jednej rodziny roślin, a czasem z jednego rodzaju. Takie pszczoły znikają razem ze swoją rośliną. Dlatego dla dzikich pszczół liczy się nie tylko liczba kwiatów, ale też ich różnorodność.

Druga różnica to zasięg lotu. Robotnica pszczoły miodnej lata po pożytek nawet kilka kilometrów od ula. Dzikie pszczoły, jak podkreśla Ministerstwo Klimatu i Środowiska, zwykle oddalają się od gniazda tylko na kilkaset metrów. Kwiaty i miejsce na gniazdo muszą więc być blisko siebie.

Jak rozpoznać najważniejsze dzikie pszczoły w Polsce?

Trzmiele (Bombus)

Duże, kosmate, w żółto czarne, rude lub białe pasy. Latają już przy chłodzie i w mżawce, kiedy pszczoła miodna siedzi w ulu, dzięki czemu są cennymi zapylaczami wczesnych sadów i łąk górskich. Na wiosnę jako pierwsze widać duże królowe, często trzmiela ziemnego (Bombus terrestris) i trzmiela gajowego (B. lucorum), które szukają miejsca na gniazdo w norach gryzoni. Trzmiel kamiennik (B. lapidarius) jest czarny z rudym końcem odwłoka, a trzmiel rudy (B. pascuorum) cały rudawy. Trzmiele hoduje się też komercyjnie do zapylania pomidorów w szklarniach, ale to osobny temat.

Wśród trzmieli żyją trzmielce, dawniej wydzielane w rodzaj Psithyrus. Nie mają koszyczków na pyłek i nie zakładają własnych kolonii: samica wchodzi do gniazda trzmiela, zabija lub podporządkowuje królową i oddaje swoje potomstwo na wychowanie robotnicom gospodarza.

Murarki (Osmia)

Murarka ogrodowa (Osmia bicornis, dawniej O. rufa) to najbardziej znana dzika pszczoła polskich ogrodów. Samica ma rudy odwłok, czarną głowę i dwa małe rożki na nadustku. Lata od początku kwietnia do drugiej połowy czerwca. Gniazduje w gotowych otworach: w łodygach trzciny, szczelinach murów, starych otworach w drewnie i chętnie w domkach dla owadów. Komórki oddziela przegródkami z błota, stąd nazwa. Więcej o jej wykorzystaniu piszemy niżej.

Zadrzechnie (Xylocopa)

Największe pszczoły w Polsce. Zadrzechnia fioletowa (Xylocopa violacea) jest cała czarna, mierzy od 20 do 28 mm i ma granatowo fioletowe skrzydła. Mocnymi żuwaczkami wygryza korytarze w martwym drewnie. Po wojnie pierwszą obserwację w Polsce odnotowano dopiero w 1998 r., a monitoring z lat 2011 do 2016 wykazał nowe stanowiska w Sudetach, na Lubelszczyźnie, Mazowszu, Ziemi Lubuskiej, w północnej Wielkopolsce i na Pomorzu. Tadeusz Pawlikowski z zespołem opisali w 2018 r. jej dynamiczne rozprzestrzenianie się w całym kraju i uznali, że wiąże się ono najpewniej z ociepleniem klimatu. Rozprzestrzenia się wzdłuż zadrzewionych dolin rzecznych, gdzie ma martwe drewno i kwiaty bobowatych oraz astrowatych. Drugi gatunek, zadrzechnia czarnoroga (X. valga), jest znacznie rzadszy.

Pszczolinki (Andrena)

Najliczniejszy rodzaj pszczół w Europie. To one wiosną kopią w trawniku i na ścieżkach małe kopczyki z otworem pośrodku. Pszczolinka ruda (Andrena fulva), z gęstym rudym futerkiem samicy, pojawia się wiosną w ogrodach i parkach. Większość pszczolinek to gatunki wiosenne, ważne dla sadów i wczesnych roślin zielnych, wiele z nich to specjaliści.

Smukliki i pseudosmukliki (Halictus, Lasioglossum)

Drobne, często ciemne pszczoły, łatwe do pomylenia z muchówkami. Samice mają na końcu odwłoka charakterystyczną bruzdkę. Gniazdują w ziemi, często w luźnych skupiskach. Część gatunków ma zaczątki życia społecznego. Rodzaj Lasioglossum jest bardzo bogaty w gatunki i trudny do oznaczania, co utrudnia też ocenę ich stanu.

Porobnice i miesiarki (Anthophora, Megachile)

Porobnica włochatka (Anthophora plumipes) przypomina małego trzmiela, ale lata bardzo szybko, zawisa przed kwiatem i wysuwa długi języczek. Pojawia się wcześnie, przy miodunkach i jasnotach. Porobnica mularka (A. parietina) gniazduje w glinianych ścianach, a jej gniazda mają charakterystyczne wylotowe kominki. Miesiarki (Megachile) wycinają z liści, na przykład róż, równe półkola i wykładają nimi komórki w rurkach. Pyłek noszą na szczoteczce pod odwłokiem, a nie na nogach.

Lepiarki i samotki (Colletes, Hylaeus)

Lepiarki wyściełają komórki wydzieliną, która zastyga w wodoodporną błonę. Samotki są drobne, czarne, prawie nagie, z białymi lub żółtymi plamkami na twarzy, a pyłek przenoszą w wolu. W Europie Zachodniej szybko rozprzestrzenia się Colletes hederae, lepiarka latająca jesienią na kwiatach bluszczu. W 2017 r. znaleziono ją na Słowacji, a w 2020 r. na wielu stanowiskach w południowych Czechach. Do października 2026 nie znaleźliśmy opublikowanego stwierdzenia z Polski, ale przy takim tempie warto zaglądać we wrześniu i październiku do kwitnącego bluszczu, zwłaszcza na Dolnym Śląsku.

Pszczoły kukułki

Około jedna czwarta pszczół w Europie to pasożyty gniazdowe. Gospodynie (Nomada) wyglądają jak małe osy, żółto czarne i prawie nagie, bo nie zbierają pyłku. Samica składa jaja w gniazdach pszczolinek i innych pszczół. Obecność kukułek to dobry znak: świadczy o tym, że w okolicy żyje stabilna populacja gospodarza.

Gdzie gniazdują dzikie pszczoły?

Większość polskich dzikich pszczół gniazduje w ziemi. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że gatunki ziemne stanowią zdecydowaną większość, a pszczoły korzystające z gotowych szczelin to niewielka część. Ziemne gatunki szukają nasłonecznionych, słabo zarośniętych miejsc: skarp, miedz, piaszczystych dróg polnych, łysych placów na trawniku, szczelin między płytami chodnika. Obrostka letnia (Dasypoda hirtipes) kopie korytarze głębokie do 60 cm.

Mniejszą grupę stanowią gatunki gniazdujące nad ziemią:

  • w gotowych otworach i łodygach: murarki, miesiarki, samotki, nożycówki;
  • w martwym drewnie, które same drążą: zadrzechnie;
  • w pustych muszlach ślimaków: niektóre murarki;
  • w glinie i murach: porobnice;
  • w norach gryzoni, kępach traw i starych gniazdach ptaków: trzmiele.

Wniosek dla ogrodu jest prosty: odsłonięta, nasłoneczniona ziemia jest dla dzikich pszczół co najmniej tak ważna jak domek dla owadów.

Które dzikie pszczoły są w Polsce chronione?

Obowiązuje rozporządzenie Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt, w tekście jednolitym ogłoszonym w Dz.U. 2022 poz. 2380. Wymienia ono z nazwy:

Gatunek Status
zadrzechnia czarnoroga (Xylocopa valga) ochrona ścisła
zadrzechnia fioletowa (Xylocopa violacea) ochrona częściowa
28 gatunków trzmieli (Bombus), w tym trzmiel ziemny, kamiennik i rudy ochrona częściowa
porobnica mularka, porobnica włochatka, porobnica opylona (Anthophora parietina, A. plumipes, A. pubescens) ochrona częściowa
rozrożka chabrowa (Tetralonia dentata) ochrona częściowa

Rozporządzenie nie obejmuje rodzaju Bombus jako całości: każdy z 28 trzmieli jest wpisany osobno. Trzmielce, murarki, pszczolinki i miesiarki nie są na liście. Wobec gatunków chronionych obowiązują zakazy, między innymi zabijania, chwytania, przetrzymywania i niszczenia gniazd. Odstępstwa wydaje regionalny dyrektor ochrony środowiska. Gniazdo trzmieli w kompostowniku czy pod tarasem nie wymaga więc żadnej akcji: kolonia wygaśnie jesienią sama, a królowe nie wracają do starego gniazda.

Czerwone listy

Ochrona prawna to jedno, a ocena zagrożenia to drugie. W czerwonej liście z 2002 r. Banaszak umieścił 222 gatunki, czyli 47,3 procent polskich pszczół. Wśród nich było 18 gatunków uznanych za wymarłe w Polsce, 4 krytycznie zagrożone, 4 zagrożone, 76 narażonych, 9 najmniejszej troski i aż 111 z kategorii „brak danych”. Ta ostatnia liczba mówi sama za siebie: o wielu gatunkach wiemy za mało, by ocenić ich los. Opisy najrzadszych gatunków zawiera „Polska czerwona księga zwierząt. Bezkręgowce” z 2004 r. Nowszej krajowej czerwonej listy pszczół nie znaleźliśmy, a sytuacja części gatunków się zmieniła. Już Banaszak zaznaczał, że zadrzechnię czarnorogą, uważaną wcześniej za wymarłą w Polsce, znów potwierdzono w kraju.

Murarka ogrodowa: dzika pszczoła w polskich sadach

Polska ma w tej dziedzinie długą tradycję. Nazwę „murarka ogrodowa” nadał gatunkowi Wojciech Wójtowski, który w Akademii Rolniczej w Poznaniu badał jej biologię. W 1978 r. razem z Zofią Wilkaniec opracował metodę hodowli murarki w sztucznych gniazdach z łodyg trzciny pospolitej. Zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, w tym Karol Giejdasz, prowadzi te badania do dziś, między innymi w gospodarstwie doświadczalnym Przybroda.

Murarka jest polecana do zapylania jabłoni, wiśni, brzoskwiń, czarnej porzeczki, borówki wysokiej i truskawek, a w uprawie rzepaku może uzupełniać pszczołę miodną. W badaniach Giejdasza zawiązanie owoców borówki wysokiej wynosiło 45 procent przy zapylaniu przez murarki i 28 procent przy samozapyleniu, a czarnej porzeczki 65 procent wobec 45 procent bez pszczół. W izolatorach murarki zapylają też nasienniki cebuli, marchwi, kapusty, rzepy, rzodkiewki i sałaty; przy cebuli zawiązanie nasion sięgało około 70 procent, wobec niespełna 10 procent przy samozapyleniu.

Dlaczego murarka sprawdza się w sadzie?

  • Lata w niższej temperaturze niż pszczoła miodna i nie zrywa się do lotu dopiero w pełnym słońcu.
  • Nosi pyłek suchy, na szczoteczce pod odwłokiem, i łatwo go gubi na znamionach słupków.
  • Ma mały zasięg lotu, więc zostaje w sadzie.
  • Wylęga się z kokonów wtedy, kiedy zaczynają kwitnąć drzewa, a kokony można przechowywać w chłodzie i wystawić w odpowiednim momencie.

Murarka zimuje w kokonie jako dorosły owad. Badania Giejdasza i Wasielewskiego z 2017 r. pokazały, że kokony trzymane w 4 °C i przeniesione do 28 °C potrzebują około 17 dni do wylotu, gdy aktywuje się je pod koniec marca lub na początku kwietnia, a 7 do 9 dni pod koniec kwietnia i w maju. Zbyt długie zimowanie obniża jednak przeżywalność. Sadownicy kupują więc kokony od hodowców i wykładają je w sadzie w domkach z rurkami, a jesienią zabierają gniazda, czyszczą kokony z roztoczy i pasożytów i przechowują do wiosny.

Murarka ogrodowa nie jest objęta ochroną gatunkową, więc hodowla i handel kokonami są legalne. Hodowla w przydomowym ogrodzie to dobry sposób, by z bliska zobaczyć życie pszczoły samotnicy. Pamiętaj jednak, że wypuszczenie tysięcy murarek nie pomoże pszczołom ziemnym, które potrzebują czegoś zupełnie innego.

Dlaczego dzikich pszczół ubywa?

Co mówi Europejska czerwona lista

W 2026 r. ukazała się nowa Europejska czerwona lista pszczół. Na 1928 ocenionych gatunków zagrożonych jest 172, czyli 10,4 procent. Poprzednia lista z 2014 r., przygotowana pod kierunkiem Any Nieto dla Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody, wykazała 9,2 procent gatunków zagrożonych, 5,2 procent bliskich zagrożenia i aż 56,7 procent gatunków, o których brakowało danych. Nowa lista dobrze pokazuje, ile udało się w tym czasie zbadać, ale też to, że trend się nie odwrócił.

W Polsce nie było dotąd systematycznego monitoringu dzikich zapylaczy, więc o trendach krajowych wiemy niewiele. Pierwszy taki program dopiero rusza; opisujemy go na końcu artykułu.

Krajobraz rolniczy i tereny zieleni

Najważniejszą przyczyną jest utrata miejsc z kwiatami i miejsc na gniazda. Banaszak już w 2002 r. wskazywał na zmiany siedlisk, zarastanie muraw kserotermicznych, celowe niszczenie stanowisk i nadmierne odłowy kolekcjonerskie. Do tego dochodzą zaorane miedze, likwidowane zadrzewienia śródpolne, wielkie monokultury, częste koszenie łąk i trawników, a także rotacyjne kosiarki i mulczowanie, które zabijają owady na miejscu. Ekspertyza Justyny Kierat i Joanny Kajzer-Bonk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przygotowana w 2025 r. dla Instytutu Ochrony Środowiska PIB, wymienia te czynniki obok nawozów sztucznych, suszy, inwazyjnych gatunków roślin i zanieczyszczenia światłem.

Pestycydy i spór o neonikotynoidy

Unia Europejska zakazała w 2018 r. stosowania na otwartym polu trzech neonikotynoidów: imidachloprydu, klotianidyny i tiametoksamu (rozporządzenia wykonawcze 2018/783, 2018/784 i 2018/785). Wcześniej, od 2013 r., ich zastosowanie było już mocno ograniczone. Polska korzystała jednak z art. 53 rozporządzenia 1107/2009, który pozwala w sytuacji wyjątkowej wydać zezwolenie na 120 dni.

W lipcu 2018 r. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zezwolił na zaprawy Modesto 480 FS (klotianidyna), Cruiser OSR 322 FS (tiametoksam) i Cruiser 70 WS do rzepaku ozimego, o czym pisało OKO.press. W 2019 r. podobne zezwolenie dostało Modesto 480 FS, a 11 maja 2020 r. Cruiser OSR 322 FS, na okres od 1 czerwca do 28 września 2020 r., wyłącznie do przemysłowego zaprawiania nasion rzepaku. Organizacje pszczelarskie i ekologiczne ostro te decyzje krytykowały.

19 stycznia 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku C-162/21 orzekł, że państwa członkowskie nie mogą wydawać wyjątkowych zezwoleń na wprowadzanie do obrotu i stosowanie nasion zaprawionych środkami zawierającymi substancje wyraźnie zakazane do tego celu. Wyrok zapadł w sprawie belgijskiej, ale wiąże wszystkie państwa UE. Droga, z której Polska korzystała w latach 2018 do 2020, jest więc zamknięta.

Dla dzikich pszczół problemem są nie tylko neonikotynoidy. Trzmiele i pszczoły samotnice nie mają ula, który można zamknąć na czas oprysku, a wiele z nich zbiera pyłek z chwastów na brzegach pól. Zasady ochrony pasieki przed zatruciami omawiamy w artykule o tym, gdzie postawić ul.

Zmiany klimatu

Ocieplenie działa w obie strony. Gatunki ciepłolubne, jak zadrzechnia fioletowa, wędrują na północ i stają się częstsze. Gatunki chłodnolubne, w tym niektóre trzmiele górskie i północne, tracą siedliska. Susze skracają kwitnienie, a ciepłe zimy i późne przymrozki rozregulowują zgranie terminu lotu pszczół z kwitnieniem ich roślin. Ministerstwo Klimatu i Środowiska ostrzega też przed inwazyjną Megachile sculpturalis, dużą miesiarką z Azji Wschodniej, która rozprzestrzenia się po Europie i konkuruje z rodzimymi gatunkami o miejsca w rurkach. W Polsce jeszcze jej nie stwierdzono, ale wraz z ociepleniem może się pojawić.

Czy pszczoła miodna konkuruje z dzikimi pszczołami?

To jeden z najgorętszych sporów ostatnich lat, także w Polsce. Fakty są takie: pszczoła miodna i dzikie pszczoły korzystają z tych samych kwiatów, a w Polsce jest około 2,4 mln rodzin pszczelich. Polskie Towarzystwo Entomologiczne, cytowane przez Demagog, zauważa, że to mniej więcej tyle, ile w Stanach Zjednoczonych, przy około 30 razy mniejszej powierzchni.

Polskie badania

Emilia Grzędzicka z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN w Krakowie badała przez kilka lat 34 stanowiska w południowej Polsce, głównie na Podhalu i wokół Krakowa. Na płatach silnie opanowanych przez inwazyjny barszcz Sosnowskiego pszczół miodnych było do czterech razy więcej niż tam, gdzie barszczu nie było, a pszczoły samotnice, trzmiele i muchówki prawie się tam nie pojawiały. Gdy barszcz przekwitał, pszczoły miodne traciły nim zainteresowanie, a inne owady wracały. Wyniki ukazały się w 2025 r. w czasopiśmie „Apidologie”. Autorka podkreśla, że nie chodzi o demonizowanie pszczoły miodnej, lecz o nadmierne zagęszczenie pasiek i brak kontroli nad ich lokalizacją. Badanie dotyczy masowego pożytku z rośliny inwazyjnej, a nie całej okolicy.

W ekspertyzie dla Instytutu Ochrony Środowiska PIB Kierat i Kajzer-Bonk piszą, że hodowlana pszczoła miodna może konkurować z dzikimi zapylaczami o pokarm, a problemy konkurencji i przenoszenia chorób nasilają się przy dużym zagęszczeniu pszczoły miodnej, małych zasobach pokarmowych i złej opiece nad zdrowiem rodzin. Wśród zalecanych działań wymieniają ograniczanie pogłowia hodowlanej pszczoły miodnej, dobrą praktykę pszczelarską oraz zapobieganie chorobom i ich zwalczanie.

Co pokazują badania za granicą

Przegląd literatury Rachel Mallinger i współpracowników z 2017 r. wykazał, że w ponad połowie badań nad konkurencją pszczoła miodna wpływała negatywnie na dzikie pszczoły, ale badania bardzo różniły się metodami i często mierzyły zachowanie owadów, a nie liczebność ich populacji. We Francji Mickaël Henry i Guy Rodet stwierdzili w 2018 r. na nadmorskim obszarze chronionym pod Marsylią, że obecność dzikich pszczół na kwiatach spadała o 55 procent w promieniu do 900 m od dużych pasiek. Z kolei zespół Ingo Kowarika z Politechniki Berlińskiej w 2021 r. na 49 murawach w Berlinie i Brandenburgii nie znalazł dowodów na konkurencję. Wynik zależy więc od miejsca, liczby uli i zasobności pożytku.

Spór o krajowy plan

W 2026 r. temat trafił do polityki. Wokół projektu Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych, wymaganego przez unijne rozporządzenie 2024/1991, rozgorzał spór o „przepszczelenie”. Polskie Towarzystwo Entomologiczne, cytowane przez Demagog, poparło ograniczanie „aktualnego przepszczelenia”, a część pszczelarzy i posłów uznała zapisy o pszczole miodnej za zapowiedź ograniczeń. Ministerstwo Klimatu i Środowiska odpowiedziało 9 czerwca 2026 r. na interpelację nr 17377, że plan nie jest aktem prawnym, nie wprowadza ograniczeń administracyjnych wobec pszczelarzy, nie uznaje pszczoły miodnej za gatunek obcy ani inwazyjny i nie może być podstawą do wypowiadania umów na ustawienie pasiek.

Co może zrobić pszczelarz

  • Nie stawiaj dużych pasiek na cennych przyrodniczo murawach, wrzosowiskach i w rezerwatach, zwłaszcza gdy kwiatów jest mało.
  • Dopasuj liczbę rodzin do pożytku. Zalecenia, które przytaczamy w artykule o tym, gdzie postawić ul, to 4 do 5 rodzin na hektar rzepaku i 2 do 3 na hektar gryki, a nie dziesiątki uli na hektarze nieużytków.
  • Dbaj o zdrowie rodzin, bo niektóre wirusy pszczoły miodnej przechodzą na trzmiele przez wspólne kwiaty.
  • Siej i sadź rodzime rośliny miododajne: służą wszystkim zapylaczom. Listę znajdziesz w artykule o roślinach miododajnych.
  • Pszczelarstwo to nie ochrona przyrody. Jeśli chcesz pomóc owadom, a nie mieć miód, lepiej posiać łąkę kwietną niż postawić ul.

Domek dla owadów: jak zrobić go dobrze?

Co daje

Domek dla owadów przyciąga tylko gatunki gniazdujące w gotowych szczelinach: przede wszystkim murarkę ogrodową, murarkę rogatą, miesiarki, nożycówki i samotki. To wdzięczny obiekt obserwacji, szczególnie dla dzieci, i dobra okazja, by przekonać sąsiadów, że pszczoła to nie tylko ul.

Ograniczenia

Kanadyjscy badacze Scott MacIvor i Laurence Packer przez trzy lata sprawdzali domki dla owadów w Toronto. Dużą część lokatorów stanowiły osy, a wśród pszczół częste były gatunki obce. Duże hotele z setkami rurek ściągają też pasożyty, na przykład muchówkę Cacoxenus indagator, która podkrada pyłek murarkom, oraz roztocza i grzyby. Bez sprzątania po dwóch, trzech latach domek zamienia się w wylęgarnię chorób.

Jak zrobić dobry domek

  • Materiał: łodygi trzciny lub bambusa cięte tuż za kolankiem, tak żeby jeden koniec był zamknięty, albo nawiercone klocki z twardego, nieimpregnowanego drewna (buk, dąb, jesion). Otwory wierci się w poprzek słojów, nie w czole klocka, bo tam drewno pęka.
  • Średnica: od 3 do 10 mm, z przewagą 6 do 8 mm dla murarki ogrodowej. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaleca otwory nie szersze niż 8 do 10 mm.
  • Głębokość: około 10 do 15 cm. Otwory muszą być gładkie, bez drzazg, które rwą skrzydła.
  • Bez szyszek, słomy i kory na wypełnienie: takie przegródki są tylko dekoracją i przyciągają skorki, a nie pszczoły.
  • Miejsce: nasłonecznione, wylotami na południe lub południowy wschód, na wysokości co najmniej metra, osłonięte daszkiem przed deszczem. Przed ptakami chroni siatka w odległości kilku centymetrów od otworów.
  • Konserwacja: co roku wymieniaj część rurek. Klocki drewniane po dwóch latach zastąp nowymi. Kokony murarki można jesienią wyjąć, oczyścić i przechować w chłodzie.

Mały domek z dwudziestoma, trzydziestoma rurkami w kilku miejscach ogrodu jest lepszy od jednego wielkiego hotelu.

Jak pomóc dzikim pszczołom w ogrodzie i na działce?

  1. Zostaw odsłoniętą ziemię. Nieporośnięty, nasłoneczniony kawałek gleby, piaskowa skarpa, szczeliny między płytami ścieżki. Nie wysypuj wszędzie kory i agrowłókniny.
  2. Koś rzadziej i później. Część trawnika koś raz lub dwa razy w roku. Kwitnące mniszki, koniczyny i jaskry to wczesny pokarm dla pszczolinek i trzmieli. Na większych powierzchniach koś mozaikowo, nie wszystko naraz, kosiarką listwową zamiast rotacyjnej i bez mulczowania. Ministerstwo Klimatu i Środowiska radzi, by kwietne siedliska przy drogach zaczynały się co najmniej 2 m od krawędzi jezdni, bo przy szybkim ruchu owady giną w zderzeniach z samochodami.
  3. Sadź rodzime rośliny. Wierzby iwy na wiosnę, głóg, tarnina, jeżyny, macierzanki, chabry, żmijowce, dzwonki, rozchodniki, wrzos i bluszcz jesienią. Dla specjalistów ważne są dzwonki (Campanula) i rośliny motylkowe. Pełną listę podajemy w artykule o roślinach miododajnych. Terminy kwitnienia w ciągu sezonu znajdziesz w kalendarzu pszczelarza.
  4. Nie pryskaj. Ani insektycydami, ani herbicydami, które usuwają „chwasty” będące pożytkiem. Uwaga też na środki na mszyce i mrówki stosowane w ogrodach działkowych.
  5. Zostaw martwe drewno. Pnie, pniaki, suche gałęzie i łodygi bylin na zimę. Zadrzechnie potrzebują starego drewna, a samotki zimują w suchych łodygach malin i jeżyn.
  6. Zrób mały mur z gliny lub kamieni bez zaprawy. Porobnice i niektóre murarki wykorzystają szczeliny.
  7. Wodopój. Płytki talerz z kamykami. Murarki potrzebują też wilgotnej gliny do budowy przegródek.
  8. Nie ruszaj gniazd trzmieli. Większość gatunków jest chroniona, a kolonia zamiera jesienią sama.

Dobrze jest też dołączyć do obywatelskich liczeń zapylaczy organizowanych w Polsce w sezonie. Każda dobrze udokumentowana obserwacja z fotografią, na przykład zadrzechni czy Colletes hederae, ma wartość dla naukowców.

Co robi Polska dla dzikich zapylaczy?

Prawo unijne: art. 10 rozporządzenia o odbudowie zasobów przyrodniczych

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1991 w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych w art. 10 zobowiązuje państwa członkowskie do poprawy różnorodności populacji zapylaczy i odwrócenia ich spadku najpóźniej do 2030 r., a następnie do osiągnięcia trendu wzrostowego. Zgodnie z odpowiedzią Ministerstwa Klimatu i Środowiska z sierpnia 2026 r. projekt Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych obejmie część poświęconą dzikim owadom zapylającym zgodnie z art. 10. Wsparciem merytorycznym jest między innymi wspomniana ekspertyza Uniwersytetu Jagiellońskiego dla Instytutu Ochrony Środowiska PIB, która wymienia dziesięć działań: od ograniczenia pestycydów i nawozów sztucznych, przez odpowiedni reżim koszenia lub wypasu, małą retencję wody, różnicowanie upraw i zadrzewienia śródpolne, po walkę z gatunkami inwazyjnymi, ochronę przed zanieczyszczeniem światłem, ograniczanie pogłowia pszczoły miodnej i ochronę najcenniejszych siedlisk.

Pierwszy krajowy monitoring dzikich zapylaczy

Rozporządzenie nakazuje też systematyczne monitorowanie zapylaczy. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska realizuje projekt „Pilotażowe wdrożenie monitoringu dzikich owadów zapylających: Misja Zapylacze”, nowy element Państwowego Monitoringu Środowiska. Projekt kosztuje 21,8 mln zł, z czego 18,53 mln zł pochodzi z unijnego programu FEnIKS 2021 do 2027, a 3,27 mln zł to wkład krajowy. W latach 2025 do 2029 badacze będą zbierać dane w 70 punktach badawczych w całym kraju o czterech grupach owadów: pszczołach, bzygach i innych muchówkach, motylach dziennych i ćmach. Wyniki mają być publikowane w internecie. Po raz pierwszy Polska będzie więc mieć porównywalne dane o tym, czy dzikich pszczół ubywa, a nie tylko pojedyncze inwentaryzacje.

Ochrona gatunkowa i badania naukowe

Do tego dochodzi ochrona gatunkowa trzmieli, zadrzechni i porobnic opisana wyżej oraz tradycja polskiej apidologii: poznańska szkoła Banaszaka i Wójtowskiego, krakowskie zespoły z Uniwersytetu Jagiellońskiego i ISEZ PAN. Słabym punktem pozostaje brak aktualnej czerwonej listy pszczół Polski: ostatnia ma ponad 20 lat, a 111 gatunków, prawie co czwarty krajowy gatunek, ma w niej ocenę „brak danych”.

Pszczoła miodna i jej rasy to ważna część polskiego krajobrazu, ale w polskich zapylaczach jest tylko jedną z niemal pięciuset pszczół. Pozostałe nie potrzebują pszczelarza, potrzebują ziemi, kwiatów i spokoju.

Najczęstsze pytania

Ile gatunków pszczół żyje w Polsce?

Józef Banaszak w czerwonej liście z 2002 r. wymienił 469 gatunków pszczół stwierdzonych w Polsce. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podaje dziś ponad 490 gatunków dzikich pszczół, licząc też gatunki widziane jednorazowo i uznane za wymarłe. Pszczoła miodna jest tylko jednym z nich. W całej Europie żyje 1928 gatunków, a na świecie około 20 tysięcy.

Czy dzikie pszczoły żądlą?

Żądło mają tylko samice, ale pszczoły samotnice prawie nigdy go nie używają, bo nie bronią wspólnego gniazda ani zapasów. U wielu małych gatunków żądło jest zbyt słabe, by przebić ludzką skórę. Trzmiele mogą użądlić, gdy się je przygniecie albo rozkopie gniazdo. Samce, na przykład murarek krążących przy domku dla owadów, w ogóle nie mają żądła.

Czy dzikie pszczoły robią miód?

Nie w takim sensie, w jakim rozumie to pszczelarz. Samica pszczoły samotnicy miesza pyłek z nektarem w kulkę, składa na niej jajo i zamyka komórkę. Trzmiele trzymają trochę nektaru w woskowych baryłkach, ale to zapas na dzień lub dwa niepogody, a nie plony do zebrania. Miód w ilościach wartych miodobrania gromadzi tylko pszczoła miodna.

Czy trzmiele są w Polsce pod ochroną?

Tak. Rozporządzenie Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt obejmuje ochroną częściową 28 gatunków trzmieli, wymienionych z nazwy, w tym pospolite trzmiele ziemne, kamienniki i rude. Nie wolno ich zabijać, chwytać ani niszczyć gniazd bez zezwolenia. Gniazdo w ogrodzie najlepiej po prostu zostawić, bo kolonia zamiera jesienią sama.

Czy domek dla owadów naprawdę pomaga?

Pomaga, ale tylko części gatunków. Z rurek i otworów korzystają pszczoły gniazdujące w gotowych szczelinach, głównie murarki, miesiarki i samotki. Większość polskich dzikich pszczół kopie gniazda w ziemi i z domku nie skorzysta. Mały, zadbany domek z wymienianymi rurkami jest lepszy od dużego hotelu bez opieki, a nieskoszony trawnik i odsłonięta ziemia zrobią więcej.

Czy pasieka szkodzi dzikim pszczołom?

Jeden lub dwa ule w ogrodzie wśród kwitnącej okolicy mają mały wpływ. Problem pojawia się, gdy wiele rodzin korzysta z ograniczonego pożytku, zwłaszcza na cennych przyrodniczo terenach. Badania dają różne wyniki: część wykazuje wypieranie dzikich zapylaczy, a berlińskie badanie z 2021 r. go nie stwierdziło. Rozsądne zagęszczenie pasiek i więcej kwiatów służą obu stronom.

Gdzie kupić kokony murarki ogrodowej?

Kokony murarki ogrodowej sprzedają w Polsce wyspecjalizowane hodowle, zwykle zimą i wczesną wiosną, często razem z rurkami lub gniazdami z trzciny. Wybieraj sprzedawcę, który pozyskuje kokony z własnych, czyszczonych gniazd w Polsce, a nie z dziko odłowionych populacji. Kokony trzyma się w chłodzie i wystawia w ogrodzie, gdy zaczynają kwitnąć drzewa owocowe.

Jaka jest największa dzika pszczoła w Polsce?

Największe są zadrzechnie. Zadrzechnia fioletowa, Xylocopa violacea, jest czarna z granatowo fioletowymi skrzydłami i mierzy od 20 do 28 mm. Gniazda wygryza w martwym drewnie. Mimo głośnego brzęczenia jest łagodna i żądli tylko wtedy, gdy się ją chwyci. W Polsce jest pod ochroną częściową, a rzadsza zadrzechnia czarnoroga pod ochroną ścisłą.

Źródła

  1. Pszczoły Apoidea, w: Czerwona lista zwierząt ginących i zagrożonych w Polsce (red. Z. Głowaciński, 2002), s. 69 do 75, J. Banaszak, Instytut Ochrony Przyrody PAN (repozytorium RCIN)
  2. Obwieszczenie Ministra Klimatu i Środowiska z 19 października 2022 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz.U. 2022 poz. 2380), Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych
  3. Pszczoła niejedno ma imię (2026), Ministerstwo Klimatu i Środowiska, serwis Edukacja ekologiczna
  4. Dyspersja pszczoły zadrzechni fioletowej Xylocopa violacea w Polsce (Chrońmy Przyrodę Ojczystą 74(3), 2018), T. Pawlikowski, P. Olszewski, A. Sikora, M. Przybylińska
  5. Autoreferat: biologia i wykorzystanie murarki ogrodowej Osmia bicornis (2017), K. Giejdasz, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu (dokumentacja postępowania habilitacyjnego, UP w Lublinie)
  6. The spread of Colletes hederae Schmidt & Westrich, 1993 continues: first records of this plasterer bee species from Slovakia and the Czech Republic (Biodiversity Data Journal 9, e66112, 2021), P. Bogusch i in., Czeska Akademia Nauk (katalog ASEP)
  7. Ekspertyza: Działania dla owadów zapylających oraz motyli monitorowanych w ramach GBI (2025), J. Kierat, J. Kajzer-Bonk (Uniwersytet Jagielloński), Instytut Ochrony Środowiska PIB
  8. Odpowiedź na zapytanie nr 3736 w sprawie projektu Cykl Zapylaczy (13 sierpnia 2026 r.), Sejm RP, Ministerstwo Klimatu i Środowiska
  9. Odpowiedź na interpelację nr 17377 w sprawie Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych i pszczelarstwa (9 czerwca 2026 r.), Sejm RP, Ministerstwo Klimatu i Środowiska
  10. Blisko 22 mln zł na pierwszy w Polsce system monitoringu dzikich owadów zapylających (2026), Warto Wiedzieć, na podstawie komunikatu NFOŚiGW
  11. Spór o pszczoły. Źle, gdy ich za mało, a co, gdy za dużo? (30 kwietnia 2026 r.), Demagog, Z. Danielewicz
  12. Invasive hogweed boosts honeybee numbers, threatens wild pollinators: Polish study (2025), Science in Poland (PAP), o badaniach E. Grzędzickiej, ISEZ PAN
  13. Lobbyści prosili, minister Ardanowski się zgodził. Pozwolił na stosowanie środka zabijającego pszczoły (4 września 2019 r.), OKO.press, D. Flis
  14. Czasowe zezwolenie na neonikotynoidy w rzepaku po raz ostatni? (2 czerwca 2020 r.), Wieści Rolnicze
  15. Neonicotinoids: no exemptions to the European ban (o wyroku TSUE C-162/21 z 19 stycznia 2023 r.), Conseil d'État (Francja)
  16. European Red List of Bees (2026), D. Michez i in., Komisja Europejska (repozytorium Naturalis)
  17. Unterstützung der Berliner Bienenstrategie, Teil 2: Führt die Förderung von Honigbienen zur Konkurrenz mit Wildbienen in Berlin? (2021), I. Kowarik i in., Technische Universität Berlin
  18. Controlling the impact of the managed honeybee on wild bees in protected areas (Scientific Reports, 2018), M. Henry, G. Rodet, INRA Avignon
  19. Do managed bees have negative effects on wild bees? A systematic review of the literature (PLoS ONE, 2017), R. E. Mallinger, H. R. Gaines-Day, C. Gratton
  20. 'Bee hotels' as tools for native pollinator conservation: a premature verdict? (PLoS ONE, 2015), J. S. MacIvor, L. Packer