Matka pszczela z zielonym znaczkiem obok zasklepionego czerwiu

Inseminacja matek pszczelich: zabieg krok po kroku, sprzęt, kursy, ceny i poddawanie matek inseminowanych

Inseminacja matek pszczelich w Polsce: dawki nasienia, CO2, wiek matek i trutni, aparaty i ceny, kursy, przepisy o trutniach i poddawanie matek inseminowanych.

Inseminacja matek pszczelich, czyli instrumentalne (sztuczne) unasienianie, polega na pobraniu nasienia od wybranych trutni i wprowadzeniu go pod mikroskopem stereoskopowym do jajowodów nieunasienionej matki uśpionej dwutlenkiem węgla. Daje pewność, kto jest ojcem: tego nie zapewni ani lot godowy z pasieki, ani większość trutowisk. Standardowa dawka to 8 do 12 µl nasienia, matka ma 5 do 12 dni, trutnie co najmniej 14 dni. Dobrze przeprowadzona daje matki co najmniej tak samo wydajne jak unasienione naturalnie (Cobey, 2007). Polska jest jedynym krajem, w którym matki inseminowane trafiają masowo do zwykłych rodzin produkcyjnych, więc dla polskiego pszczelarza to nie ciekawostka z laboratorium, tylko towar, który co roku kupuje.

Ten artykuł jest dla dwóch grup czytelników: dla tych, którzy chcą się nauczyć zabiegu, i dla tych, którzy kupują matki inseminowane i chcą, żeby się przyjęły. Zakłada znajomość wychowu matek i biologii matki pszczelej.

Po co inseminować matki?

Matka unasienia się w powietrzu, w kilku lotach godowych, z kilkunastoma trutniami. Simone-Finstrom i Tarpy (2018), badając 80 matek, naliczyli średnio 13,5 partnera, od 8 do 25. Trutnie pochodzą z miejsc trutowych, na które zlatują się z wielu pasiek w promieniu kilku kilometrów. Mieczysław Janik w Pasiece (6/2006) przypominał, że przy unasienianiu naturalnym trzeba by zachować pas izolacyjny nawet do 10 km, co w gęsto obstawionej ulami Polsce jest prawie niewykonalne.

Inseminacja rozwiązuje ten problem. Służy do:

  • pracy hodowlanej na liniach: hodowca zna matkę i ojców, więc może oceniać wartość hodowlaną (więcej w artykule o genetyce pszczół);
  • ochrony linii rodzimych: pszczoły środkowoeuropejskiej linii Augustowska, Kampinoska, Północna i Asta oraz kraińskiej linii Dobra (zob. rasy pszczół);
  • produkcji matek użytkowych o znanym pochodzeniu, niezależnie od pogody w czasie lotów godowych;
  • badań naukowych, na przykład inseminacji nasieniem jednego trutnia.

Inseminacja nie zastępuje selekcji. Daje kontrolę nad ojcami, ale jeśli trutnie pochodzą z przeciętnych rodzin, matka inseminowana będzie przeciętna.

Jak Polska stała się krajem inseminowanych matek?

Od Woykego do pasiek towarowych

Historia inseminacji zaczyna się od nieudanych prób Hubera pod koniec XVIII wieku i mikrostrzykawki Watsona z 1927 roku. Przełom przyniosły prace Mackensena i Robertsa z lat 40. XX wieku: haczyki rozchylające komorę żądła, ominięcie fałdu zastawkowego i odkrycie Mackensena z 1947 roku, że drugie podanie CO2 pobudza matkę do czerwienia (Cobey, 2007). W Polsce tę technikę rozwinął prof. Jerzy Woyke z SGGW w Warszawie. Zaprojektował mikromanipulator ze strzykawką na długim uchwycie, a jego prace nad unasienianiem matek ukształtowały polską szkołę inseminacji (Cobey i in., 2019).

Janik (2006) wymienia polskich konstruktorów aparatów: Szlęka, Zawilskiego, Jasińskiego i Loca. Szacował wtedy, że w kraju jest około 100 inseminatorów, a czynnych jeszcze mniej.

Skala w liczbach

Artykuł Susan Cobey, Małgorzaty Bieńkowskiej, Jerzego Wildego i Jakuba Gąbki w American Bee Journal (2019) podaje:

Wskaźnik Wartość
Matki wychowywane rocznie w Polsce około 300 tys.
Matki inseminowane sprzedawane rocznie 50 do 80 tys.
Pasieki hodowlane stosujące inseminację ponad 95 %
Pasieki hodowlane i producenci matek po 72
Osoby z certyfikatem inseminatora ponad 500
Bardzo sprawni inseminatorzy około 50
Inseminatorzy pracujący na skalę produkcyjną około 15

Autorzy wymieniają główne ośrodki. Zakład Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa PIB w Puławach, gdzie dr Małgorzata Bieńkowska kieruje zespołem badającym technikę inseminacji, jest wiodącym ośrodkiem badań w tej dziedzinie; dr Bieńkowska inseminuje tysiące matek rocznie i uczy zabiegu. Ośrodek prof. Jerzego Wildego na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie produkował około 20 tys. matek inseminowanych rocznie z 500 do 800 rodzin, głównie kraińskich. Krzysztof Loc spod Siedlec inseminował około 12,5 tys. matek rocznie, mniej więcej o połowę mniej niż wcześniej, i sam buduje aparaty.

Jak przygotować matki i trutnie do zabiegu?

Trutnie

Truteń rozwija się 24 dni (szczegóły w artykule o rozwoju pszczoły), a dojrzałość płciową osiąga między 6 a 16 dniem życia (Rangel i Fisher, 2019). Żyje zwykle 20 do 40 dni. COLOSS BEEBOOK zaleca używać trutni w wieku co najmniej 14 dni. Rodziny ojcowskie trzeba więc pobudzić do czerwienia trutowego około dwóch miesięcy przed planowaną serią.

Zasady:

  • rodziny ojcowskie silne, zdrowe, z dużym dopływem pyłku i odkażone z warrozy przed sezonem (zob. warroza); warroza zmniejsza przeżywalność trutni, a nosemoza obniża żywotność plemników (Rangel i Fisher, 2019);
  • dojrzałe trutnie zamyka się w izolatorach lub kratach na wylotkach, żeby nie odlatywały i nie mieszały się z obcymi;
  • na jedną sesję potrzeba 100 do 150 trutni, bo dojrzały truteń daje około 1 µl nasienia, a część nie oddaje go wcale;
  • Janik (2006) pokazuje też oblotniki, czyli izolatory, w których trutnie mogą się oblatywać bez kontaktu z obcymi; truteń po oblocie, z pustym jelitem, rzadziej brudzi nasienie kałem.

Kalendarz w polskich warunkach

Sezon inseminacji wyznaczają trutnie. Na Dolnym Śląsku i w zachodniej Polsce dojrzałe trutnie są w pasiekach zwykle od drugiej połowy maja, na Podlasiu i Mazurach raczej od czerwca. Pierwszą serię przekładania larw planuje się więc tak, żeby matki osiągnęły wiek 5 do 12 dni wtedy, gdy trutnie z rodzin ojcowskich mają co najmniej dwa tygodnie. Ostatnie serie robi się w lipcu: w sierpniu rodziny zaczynają wyrzucać trutnie, a matki inseminowane późno nie zdążą się sprawdzić przed zimą. Hodowcy, którzy chcą inseminować dłużej, utrzymują trutnie w rodzinach osieroconych lub z kratą odgrodową, dokarmiając je pyłkiem i syropem.

Matki

Matki wychowuje się zwykłą metodą przekładania larw. Wygryzione przetrzymuje się w ulikach weselnych lub w klateczkach w rodzinie, z kratą na wylotku, żeby nie wyleciały na lot godowy. Według COLOSS BEEBOOK zabieg wykonuje się, gdy mają 5 do 12 dni. W badaniu puławskim (Gerula i in., 2012) matki inseminowane w wieku 5 do 16 dni miały podobną liczbę plemników, ale starsze matki są problemem w praktyce: Cobey i współautorzy (2019) wymieniają inseminację matek zbyt starych, długie przetrzymywanie w klateczkach i bankach matek wśród przyczyn słabych wyników.

Inseminacja krok po kroku

Sprzęt na stole

  • aparat z uchwytem na matkę (rurka), haczykiem brzusznym i grzbietowym (lub pęsetą) i strzykawką;
  • mikroskop stereoskopowy o powiększeniu około 10 do 20 razy, z zimnym oświetleniem;
  • butla CO2 z reduktorem i regulacją przepływu;
  • kapilary lub końcówki szklane, roztwór fizjologiczny do wypełnienia strzykawki, alkohol do dezynfekcji.

Pobieranie nasienia

  1. Trutnia chwyta się za głowę i tułów i uciska tułów, aż endofallus się wynicuje.
  2. Na szczycie endofallusa pojawia się kremowe nasienie, oddzielone od białego śluzu.
  3. Końcówkę strzykawki dotyka się samego nasienia i nabiera je, unikając śluzu, który zatyka kapilarę.
  4. Czynność powtarza się z kolejnymi trutniami, aż strzykawka zawiera wymaganą dawkę.

Unasienianie matki

  1. Matkę wpuszcza się do rurki uchwytu, odwłokiem do wylotu, i usypia przepływającym CO2.
  2. Haczykami rozchyla się komorę żądła i odsłania wejście do pochwy.
  3. Końcówkę strzykawki wprowadza się do pochwy, omijając fałd zastawkowy (valvefold), który zamyka wejście do jajowodów.
  4. Wstrzykuje się 8 do 12 µl nasienia albo, w wariancie dwudawkowym, 2 razy po 6 µl w odstępie 48 godzin (COLOSS BEEBOOK).
  5. Matkę wyjmuje się, znakuje i przenosi do ulika weselnego lub klateczki.

Druga narkoza CO2

Sama narkoza w czasie zabiegu zwykle nie wystarcza, żeby matka podjęła czerwienie. COLOSS BEEBOOK zaleca dodatkowe podanie CO2 przez 1 do 4 minut, dzień lub dwa przed zabiegiem. W puławskim doświadczeniu Geruli i współautorów (2012) grupa z długą narkozą dostawała około 3 minut CO2 w czasie zabiegu i 3 minuty dwa dni później.

Po zabiegu

Matka wraca do ulika weselnego lub odkładu z kratą na wylotku. Nasienie przechodzi z jajowodów do zbiorniczka nasiennego w ciągu kilkudziesięciu godzin, a matka zaczyna czerwić zwykle w ciągu kilku dni. Gerula i in. (2012) stwierdzili, że liczba plemników w zbiorniczku nie wpływała na czas, po jakim matka zaczynała czerwić.

Ile nasienia trafia do zbiorniczka i co z tego wynika?

Polskie badania dały tu konkretne liczby. Gerula, Panasiuk, Węgrzynowicz i Bieńkowska (Journal of Apicultural Science, 2012) zbadali 133 matki kaukaskie z lat 2007, 2008 i 2010, unasienione naturalnie i inseminowane dawką 8 µl w czterech wariantach. Wyniki:

  • średnio 4,7 do 5,3 mln plemników w zbiorniczku, podobnie we wszystkich grupach;
  • matki, które podjęły czerwienie, miały średnio około 5,5 mln plemników, a te, które go nie podjęły, około 3,9 mln;
  • zbiorniczek z dużą liczbą plemników wyglądał na ziarnisty, biały do kremowego, z połyskiem; z najmniejszą był mętny lub jednolicie biały.

Gąbka, Muszyńska i Zajdel (Medycyna Weterynaryjna, 2016) inseminowali 90 matek bardzo małymi dawkami, od 1 do 3 µl jednorazowo lub dwa razy w odstępie dwóch dni. Matki, które dostały 2 razy po 2 µl, miały w zbiorniczku istotnie mniej plemników niż te po 2 razy 3 µl, więc autorzy uznali 2 razy 3 µl za najmniejszą sensowną dawkę. To ważne dla hodowcy, który ma ograniczoną liczbę trutni z cennej rodziny.

Matka inseminowana czy unasieniona naturalnie: co mówią badania?

Susan Cobey (Apidologie, 2007) przejrzała badania z lat 1946 do 2007. Matki inseminowane miały w większości z nich tyle samo czerwiu i miodu co unasienione naturalnie, a czasem więcej. Długość życia była zwykle podobna, choć kilka prac, w tym polskie, wykazało krótsze życie matek inseminowanych. Słabsze wyniki matek inseminowanych autorka przypisuje głównie złej technice, niewłaściwej opiece nad matkami, urazom i zakażeniom, a nie samej metodzie. Ten sam wniosek powtarzają Cobey i polscy współautorzy w 2019 roku.

Dlaczego zabieg się nie udaje?

Matka inseminowana, która nie czerwi, czerwi trutowo albo szybko zostaje wymieniona przez pszczoły, to zwykle skutek jednego z kilku błędów. Zestawiając Cobey (2007), Cobey i in. (2019), Bieńkowską (2005) i Gerulę i in. (2012), można je pogrupować:

  • przed zabiegiem: słabe rodziny wychowujące, brak pyłku, matki zbyt stare, trutnie niedojrzałe lub osłabione warrozą i wirusami;
  • w czasie zabiegu: za mała dawka nasienia, nasienie zanieczyszczone śluzem lub kałem, przebicie ściany pochwy, brak higieny strzykawki i końcówek, zbyt krótka narkoza CO2;
  • po zabiegu: długie przetrzymywanie matki w klateczce lub banku matek, chłód, poddanie nieczerwiącej matki do silnej rodziny z czerwiem otwartym.

Najprostszy wskaźnik jakości pracy to odsetek matek, które podjęły normalne czerwienie, i liczba plemników w zbiorniczku. Puławskie wyniki pokazują, że matka nieczerwiąca miała przeciętnie o około 1,6 mln plemników mniej niż czerwiąca, więc niedostateczne zapełnienie zbiorniczka to realna, mierzalna przyczyna porażek. Hodowca, który sprzedaje matki inseminowane, powinien kontrolować podjęcie czerwienia przed wysyłką albo jasno informować, że wysyła matki nieczerwiące.

Ile trutni na jedną matkę?

Inseminacja pozwala wybrać liczbę ojców, ale ta swoboda ma granice:

  • Mattila i Seeley (Science, 2007) zainseminowali część matek nasieniem 15 trutni, część nasieniem jednego. Rodziny zróżnicowane genetycznie zbudowały w pierwszych tygodniach o 30 % więcej plastrów i zebrały o 39 % więcej pokarmu; jednorodne nie przetrwały zimy. Matka użytkowa powinna więc dostać mieszaninę nasienia wielu trutni.
  • Du, Bernstein i Hoppe (Hereditas, 2024) policzyli, że inseminacja nasieniem jednego trutnia daje w programie hodowlanym 5,46 do 14,19 % większy postęp, ale też 6,1 do 30,2 % więcej chowu wsobnego. Powyżej pięciu trutni na matkę różnice przestawały być istotne.

Inseminacja a trutowiska

Ci sami autorzy (Genes, 2023) porównali w symulacjach inseminację z izolowanymi trutowiskami. Przy pięciu miejscach unasieniania inseminacja dawała około 40 efektywnych ojców w pokoleniu, trutowiska około 10,5. Po 70 latach inseminacja dawała do 42 % większy postęp genetyczny. Warunek: hodowca bierze trutnie z wielu rodzin, inaczej chów wsobny zjada zysk.

Jak kupić i poddać matkę inseminowaną?

To część, która dotyczy większości czytelników. Polscy producenci sprzedają matki nieunasienione, unasienione naturalnie oraz inseminowane, zarówno już czerwiące, jak i nieczerwiące (Cobey i in., 2019).

Matka czerwiąca czy nieczerwiąca?

Matka inseminowana wysyłana zaraz po zabiegu jest tańsza, ale trudniejsza do poddania. Dr Małgorzata Bieńkowska (Pasieka 3/2005) tłumaczy dlaczego:

  • trafia do pasieki w wieku przeciętnie 10 do 15 dni, gdy ma najmniejszą masę ciała, a pszczoły wolą matki większe;
  • pszczoły traktują ją jak starszą matkę nieunasienioną;
  • jej silny zapach potrafi pobudzić pszczoły, które ją kaleczą lub zabijają;
  • bywa tylko tolerowana: pszczoły jej nie karmią i nie opiekują się nią.

Cobey i współautorzy (2019) piszą, że w Polsce wiele problemów brało się właśnie ze sprzedaży matek inseminowanych przed podjęciem czerwienia; takie matki często nie były przyjmowane w pełnych rodzinach. Zalecenie: matkę nieczerwiącą poddaj najpierw do odkładu.

Poddawanie do odkładu

Odkład z młodych pszczół przyjmuje obcą matkę najchętniej. Howis i Nowakowski (Pasieka 3/2011), zestawiając dane polskich autorów, podają przyjęcie matek z klateczek 80 do 90 % w rodzinach osieroconych i 90 do 100 % w odkładach. Izolatory z nakrywką (prostokątne z siatki metalowej lub okrągłe z tworzywa) dawały ponad 90 % przyjęć także dla matek inseminowanych bez sprawdzonego czerwienia. Matkę innej rasy niż rodzina lepiej poddawać w izolatorze ramkowym z siatki o oczkach 2 do 3 mm.

Poddawanie do rodziny

Według dr Bieńkowskiej (2005):

  1. Matkę poddaje się w dwukomorowej klateczce wysyłkowej nie wcześniej niż 3 godziny po osieroceniu rodziny.
  2. Klateczkę umieszcza się na plastrze z czerwiem w środku gniazda, ciastem w dół, żeby ciepło nie stopiło go na matkę.
  3. Po dobie sprawdza się zachowanie pszczół. Jeśli oblegają i gryzą klateczkę, matkę trzeba wyjąć i szukać przyczyny, na przykład trutówek.
  4. W rodzinie bez czerwiu otwartego pszczoły same uwalniają matkę po wyjedzeniu ciasta; rodziny nie rusza się przez około tydzień.
  5. W rodzinie z czerwiem otwartym matkę trzyma się w klateczce około 9 dni, a w 4. do 5. dniu przegląda się wszystkie plastry i usuwa mateczniki ratunkowe.
  6. Do podjęcia czerwienia na wylotku zostaje krata.
  7. Jeśli matka długo nie czerwi, rodzinie daje się plaster czerwiu otwartego, który pobudza pszczoły karmicielki.

Autorka zastrzega, że żadna metoda nie daje 100 % przyjęć. Matkę, która na przemian chudnie i grubieje, warto zareklamować u hodowcy, bo może być zakażona; matka gruba, a nieczerwiąca, może mieć zalegające nasienie w jajowodach.

Sprzęt i ceny: ile kosztuje wejście w inseminację?

Pozycja Cena (październik 2026) Źródło
Aparat Schley 1.02, bez mikroskopu i CO2 1 750 euro La Tienda del Apicultor
Mikroskop trinokularny do aparatu Schley 695 euro La Tienda del Apicultor
Adapter CO2 95 euro La Tienda del Apicultor
Stacja do pobierania nasienia Schley 229 euro La Tienda del Apicultor
Kompletna stacja Schley z butlą CO2 2 750 euro La Tienda del Apicultor

Do tego dochodzi butla CO2 z reduktorem, oświetlenie, końcówki szklane i uliki weselne. Polskie aparaty powstają w pasiekach hodowlanych: Krzysztof Loc buduje mikromanipulator według projektu Woykego, z pęsetą dociskową, haczykiem żądłowym i opcją strzykawki Harbo o dużej pojemności (Cobey i in., 2019). Używane zestawy pojawiają się w ogłoszeniach koła pszczelarzy i portali branżowych; przed zakupem sprawdź haczyki i dostępność końcówek.

Ceny matek dla porównania, według wykazu 27 producentów na 2026 rok opublikowanego przez Koło Pszczelarzy w Jarocinie:

Matka Cena brutto
inseminowana użytkowa, bez sprawdzonego czerwienia zwykle 80 do 100 zł
inseminowana użytkowa, ze sprawdzonym czerwieniem zwykle 150 do 170 zł
unasieniona naturalnie, czerwiąca zwykle 90 do 110 zł
reprodukcyjna (inseminowana, z oceną) zwykle 400 do 500 zł

ARiMR w ramach interwencji pszczelarskich (działanie I.6.5) w roku pszczelarskim 2027 zwraca 70 % kosztu zakupu matek, przyjmując najwyżej 350 zł netto za matkę. Szczegóły i terminy naboru podaje regulamin ARiMR.

Rachunek dla małej pasieki jest prosty: przy kilkunastu matkach rocznie zakup matek inseminowanych od hodowcy jest wielokrotnie tańszy niż własny aparat. Inseminacja opłaca się hodowcom i pasiekom, które pracują na własnych liniach.

Gdzie nauczyć się inseminacji matek w Polsce?

  • Akademia Pszczelarza (Kraków): założona w 2017 roku, prowadzi kursy inseminacji; współzałożycielka Monika Leleń mówiła w Radiu Kraków, że przyjeżdżają na nie kursanci z Europy i innych kontynentów, a uczestnik musi już być pszczelarzem.
  • Branżowe Centrum Umiejętności w Pszczelej Woli: szkolenie zawodowe „inseminacja matek pszczelich”, w roku 2025/2026 w wymiarze 40 godzin, zapowiedziane także na 2026/2027 dla dorosłych.
  • Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu: kurs dokształcający dla pszczelarzy, 10 spotkań po 4 godziny lekcyjne, zajęcia praktyczne z techniki inseminacji w pasiece w Potrzanowie koło Skoków; w 2026 roku się nie odbył, kolejna edycja planowana od lutego 2027.
  • Puławy i Olsztyn: według American Bee Journal (2019) zajęcia z inseminacji prowadziła dr Bieńkowska w Puławach, a ośrodek prof. Wildego w Olsztynie przyjmował praktykantów z Polski, Francji, Niemiec, Austrii, Maroka i Nepalu.

Cen kursów organizatorzy na swoich stronach nie podają; trzeba o nie pytać bezpośrednio. Kurs to dopiero początek: zabieg robi się pod mikroskopem i wymaga sprawnych rąk, dobrego wzroku i cierpliwości, a pewna ręka przychodzi po setkach matek.

Przepisy: kto może inseminować i jakich trutni wolno używać?

Uprawnienia

Ustawa z 10 grudnia 2020 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz.U. 2021 poz. 36 z późn. zm.) obejmuje pszczołę miodną (art. 2 pkt 1 lit. b). Art. 25 pkt 2, który określa, jakich reproduktorów i jakiego nasienia używa się w sztucznym unasiennianiu, wprost wyłącza pszczoły. Art. 30 o usługach sztucznego unasienniania (zabiegi wykonuje lekarz weterynarii albo osoba po szkoleniu zakończonym egzaminem) odsyła do tych wymagań. Ustawa nie przewiduje osobnych uprawnień dla inseminatorów matek pszczelich; w praktyce uczą się oni na kursach, a o jakości ich pracy decyduje ocena matek w pasiekach hodowlanych. Jeśli chcesz inseminować matki na sprzedaż, warunki uzgodnij ze związkiem prowadzącym księgę danej linii.

Trutnie

Kluczowy jest art. 26 ust. 1: w rozrodzie pszczół wykorzystuje się trutnie pochodzące od matek pszczelich wpisanych do ksiąg hodowlanych lub rejestrów prowadzonych dla linii hodowlanych pszczół albo od ich córek. Wykorzystanie innych trutni jest wykroczeniem z art. 39 ust. 1 pkt 4, zagrożonym grzywną, a sąd może orzec przepadek rzeczy. Przepisy art. 25, 26 i 30 nie dotyczą badań naukowych (art. 32).

Ochrona linii

Art. 26 ust. 2 pozwala sejmikowi województwa, na wniosek związku hodowców lub innego podmiotu prowadzącego księgę danej linii, zakazać uchwałą utrzymywania pszczół na terenie województwa lub jego części albo dopuścić tam tylko określoną linię, jeśli wymaga tego program hodowlany lub ochrony zasobów genetycznych. Łamanie takiej uchwały to wykroczenie z art. 39 ust. 1 pkt 5 (lit. a: wbrew zakazowi, lit. b: pszczoły innej linii).

Wysyłka za granicę

Wysyłka matek do innego kraju UE wymaga świadectwa zdrowia wystawianego w systemie TRACES zgodnie z rozporządzeniami (UE) 2016/429 i 2020/688, które stawiają warunki dotyczące między innymi zgnilca amerykańskiego, małego chrząszcza ulowego i roztocza Tropilaelaps. O świadectwo występuje się do powiatowego lekarza weterynarii.

Zalety i wady inseminacji

Zalety:

  • pełna kontrola ojców, warunek pracy hodowlanej na liniach;
  • niezależność od pogody w czasie lotów godowych i od obcych trutni;
  • ochrona linii rodzimych przed zmieszaniem;
  • matki o udokumentowanym pochodzeniu, z możliwością dopłaty ARiMR;
  • przy dobrej technice wydajność co najmniej taka jak u matek unasienionych naturalnie.

Wady:

  • drogi sprzęt i długa nauka, a jakość matki zależy przede wszystkim od inseminatora;
  • ryzyko urazów, zakażeń i niepełnego zapełnienia zbiorniczka;
  • matki nieczerwiące są trudniej przyjmowane, zwłaszcza w silnych rodzinach;
  • wąska pula trutni prowadzi do chowu wsobnego;
  • inseminacja niczego nie poprawi bez rzetelnej oceny rodzin ojcowskich i matecznych.

Dla przeciętnego pszczelarza z kilkunastoma ulami najrozsądniejsza jest matka inseminowana kupiona od sprawdzonego hodowcy, najlepiej czerwiąca albo poddana najpierw do odkładu. Własny aparat ma sens dopiero wtedy, gdy prowadzisz selekcję i wiesz, od których rodzin chcesz brać trutnie.

Najczęstsze pytania

W jakim wieku inseminuje się matkę pszczelą?

Standard metodyczny COLOSS BEEBOOK podaje przedział od 5 do 12 dni po wygryzieniu. W badaniu z Puław matki inseminowane w wieku od 5 do 16 dni miały podobną liczbę plemników w zbiorniczku nasiennym, ale matki zbyt stare i długo trzymane w klateczkach wypadają gorzej, więc hodowcy planują serię, żeby zabieg przypadł w środku zalecanego przedziału, a nie na jego końcu.

Ile nasienia i ile trutni potrzeba na jedną matkę?

Standardowa dawka to 8 do 12 µl nasienia jednorazowo albo dwa razy po 6 µl w odstępie 48 godzin. Dojrzały truteń daje około 1 µl, a część trutni nie oddaje nasienia wcale, więc na sesję przygotowuje się 100 do 150 trutni. Trutnie muszą mieć co najmniej 14 dni, bo dojrzałość płciową osiągają między 6 a 16 dniem życia.

Czy matka inseminowana jest gorsza od unasienionej naturalnie?

Nie musi być. Przegląd Susan Cobey z 2007 roku, obejmujący badania z lat 1946 do 2007, pokazał, że matki inseminowane dają zwykle tyle samo czerwiu i miodu, a czasem więcej. Słabe wyniki inseminowanych matek wynikają zwykle ze złej techniki, zbyt późnego zabiegu, małej dawki, długiego przetrzymywania w klateczkach albo urazów i zakażeń, a nie z samej metody.

Dlaczego pszczoły odrzucają matki inseminowane?

Matka inseminowana trafia do pasieki młoda, zwykle w wieku 10 do 15 dni, lekka i jeszcze nieczerwiąca, więc pszczoły traktują ją jak nieunasienioną. Dr Małgorzata Bieńkowska z Puław zwraca uwagę, że silny zapach takiej matki potrafi pobudzić pszczoły. Dlatego matkę nieczerwiącą najlepiej poddać najpierw do odkładu z młodych pszczół, a do rodziny produkcyjnej dopiero po podjęciu czerwienia.

Ile kosztuje matka inseminowana w 2026 roku?

W wykazie 27 producentów na sezon 2026, opublikowanym przez Koło Pszczelarzy w Jarocinie, matka inseminowana użytkowa kosztuje zwykle 80 do 100 zł brutto, ze sprawdzonym czerwieniem 150 do 170 zł, unasieniona naturalnie 90 do 110 zł, a reprodukcyjna 400 do 500 zł. ARiMR w roku pszczelarskim 2027 zwraca 70 procent kosztu zakupu, licząc najwyżej 350 zł netto za matkę.

Ile kosztuje aparat do inseminacji matek?

Hiszpański sklep La Tienda del Apicultor podaje w październiku 2026 roku cenę 1 750 euro za aparat Schley 1.02, bez mikroskopu i układu CO2. Mikroskop trinokularny do niego kosztuje 695 euro, a kompletna stacja z butlą CO2 2 750 euro. W Polsce aparaty buduje też kilku hodowców, między innymi Krzysztof Loc spod Siedlec, który robi wersję pod strzykawkę Harbo.

Gdzie w Polsce nauczyć się inseminacji matek?

Kursy inseminacji prowadzi krakowska Akademia Pszczelarza oraz Branżowe Centrum Umiejętności w Pszczelej Woli, które w roku szkolnym 2025/2026 miało szkolenie zawodowe z inseminacji w wymiarze 40 godzin i zapowiada kolejne na 2026/2027. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu uczy techniki inseminacji w kursie dokształcającym, którego najbliższa edycja ma ruszyć w lutym 2027 roku.

Czy do inseminacji matek potrzebne są uprawnienia?

Ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich wyłącza pszczoły z przepisów art. 25 pkt 2 o sztucznym unasiennianiu i nie przewiduje osobnych uprawnień dla inseminatorów matek. Obowiązuje natomiast art. 26 ust. 1: w rozrodzie pszczół używa się tylko trutni od matek wpisanych do ksiąg hodowlanych lub rejestrów albo od ich córek. Naruszenie tego przepisu jest wykroczeniem zagrożonym grzywną.

Źródła

  1. Standard methods for instrumental insemination of Apis mellifera queens (S. W. Cobey, D. R. Tarpy, J. Woyke, Journal of Apicultural Research 52(4), 2013, COLOSS BEEBOOK), International Bee Research Association, COLOSS
  2. Comparison studies of instrumentally inseminated and naturally mated honey bee queens and factors affecting their performance (S. W. Cobey, Apidologie 38, 390 do 410, 2007), Apidologie, INRA, DIB-AGIB, EDP Sciences
  3. Honey Bee Queens Do Not Count Mates to Assess their Mating Success (M. Simone-Finstrom, D. R. Tarpy, Journal of Insect Behavior, 2018), USDA ARS, Springer
  4. Poland: the only country where instrumentally inseminated queens are routinely used in commercial production colonies (S. Cobey, M. Bieńkowska, J. Wilde, J. Gąbka, marzec 2019), American Bee Journal
  5. Instrumental Insemination of Honey Bee Queens During Flight Activity Predisposition Period 2. Number of Spermatozoa in Spermatheca (D. Gerula, B. Panasiuk, P. Węgrzynowicz, M. Bieńkowska, Journal of Apicultural Science 56(1), 159 do 167, 2012), Instytut Ogrodnictwa, Oddział Pszczelnictwa w Puławach, Reference Global
  6. Liczba plemników w zbiorniczku nasiennym matek unasienianych instrumentalnie małymi dawkami nasienia (J. Gąbka, R. Muszyńska, B. Zajdel, Medycyna Weterynaryjna 72(8), 488 do 490, 2016), Medycyna Weterynaryjna, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
  7. Poddawanie matek sztucznie unasienionych bez sprawdzonego czerwienia: problem wciąż aktualny (M. Bieńkowska, Pasieka 3/2005), Pasieka24, czasopismo Pasieka
  8. Testowanie inseminowanych matek przez pszczoły w odkładach (M. Howis, P. Nowakowski, Pasieka 3/2011), Pasieka24, czasopismo Pasieka
  9. Sztuczne unasiennianie matek pszczelich (M. Janik, Pasieka 6/2006), Pasieka24, czasopismo Pasieka
  10. The Potential of Instrumental Insemination for Sustainable Honeybee Breeding (M. Du, R. Bernstein, A. Hoppe, Genes 14(9), 1799, 2023), MDPI, PubMed Central
  11. The number of drones to inseminate a queen with has little potential for optimization of honeybee breeding programs (M. Du, R. Bernstein, A. Hoppe, Hereditas 161, 2024), BioMed Central, DOAJ
  12. Genetic Diversity in Honey Bee Colonies Enhances Productivity and Fitness (H. R. Mattila, T. D. Seeley, Science 317(5836), 2007), Science, AAAS
  13. Factors affecting the reproductive health of honey bee (Apis mellifera) drones: a review (J. Rangel, A. Fisher II, Apidologie, 2019), Springer, Apidologie
  14. Ustawa z dnia 10 grudnia 2020 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz.U. 2021 poz. 36, tekst ujednolicony), Sejm RP, Dziennik Ustaw
  15. Insemination instruments: aparaty, mikroskopy i akcesoria Schley (ceny, październik 2026), La Tienda del Apicultor
  16. Regulamin naborów wniosków o przyznanie pomocy w ramach interwencji pszczelarskich, rok pszczelarski 2027, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
  17. Wykaz producentów matek pszczelich na rok 2026 (27 pasiek, ceny brutto), Koło Pszczelarzy w Jarocinie
  18. Pszczoły są jeszcze nieodkrytą tajemnicą (rozmowa o Akademii Pszczelarza i kursach inseminacji), Radio Kraków
  19. Szkolenia: szkolenie zawodowe inseminacja matek pszczelich (2025/2026 i 2026/2027), Branżowe Centrum Umiejętności w Pszczelej Woli
  20. Kurs dokształcający dla pszczelarzy (edycja od lutego 2027 r.), Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Centrum Kształcenia Ustawicznego